Środa była dniem, kiedy nasze pierwszaki pojawiły się w szkole pełne wrażeń, emocji i z niemałym zmęczeniem. Wszystko za sprawą dwóch intensywnych dni integracji, które 21–22 września spędzili w Serwach pod Augustowem.
W poniedziałkowy poranek sześć autokarów wyruszyło w drogę. Na pokładzie – pierwszoklasiści, dwudziestu opiekunów oraz kolega i koleżanki z Re:generacji. Cel był jeden: poznać się lepiej, spędzić razem trochę czasu i sprawdzić, czy da się stworzyć zgrany zespół nie tylko podczas lekcji.
Jak się okazało – da się! I to całkiem dobrze.
Przez dwa dni zdecydowanie nie było czasu na nudę. Program został wypełniony po brzegi atrakcjami, a kolejne punkty pojawiały się szybciej, niż można było się spodziewać. Była gra terenowa, Speed Meeting, prezentacja „Mam talent”, ognisko i dyskoteka. Było dużo śmiechu, rozmów, współpracy, emocji i okazji, żeby zobaczyć kolegów i koleżanki w zupełnie nowych rolach.
Bo integracja to przecież coś więcej niż wspólna zabawa. To pierwsze rozmowy, nowe znajomości, odkrywanie talentów i zainteresowań, przełamywanie nieśmiałości, a czasem także odkrycie, że osoba, z którą siedzimy w ławce, ma poczucie humoru, którego wcześniej zupełnie nie znaliśmy.
To także świetna okazja, by lepiej się zrozumieć i przekonać, że szkoła to nie tylko ławki, tablice i dzwonki. To przede wszystkim ludzie i relacje, które dopiero zaczynamy budować.
Dwa dni minęły zdecydowanie za szybko. To jednak bardzo udany początek wspólnej szkolnej przygody, która potrwa zdecydowanie dłużej 🙂














